Najlepsze kryminały PRL - lata 70.

  • Jacek Roy Czarny koń zabija nocą

    Jacek Roy Czarny koń zabija nocą

Kryminały milicyjne z lat 70. XX w.

  • Jacek Roy, Czarny koń zabija nocą

    Tom 01. Jacek Roy, Czarny koń zabija nocą

    W Pensjonacie „Rybitwa” w tajemniczych okolicznościach ginie kobieta – uduszona szalikiem w nocy, śpiąc obok męża. Wobec braku sprawcy dochodzenie zostaje umorzone. Dokładnie rok po dokonaniu pierwszej zbrodni, w tej samej willi w Świnoujściu zbiera się komplet turystów z poprzedniego lata... i dochodzi do kolejnego zamachu! Trzech obcokrajowców, malarz, warszawski dziennikarz, lekarz z Poznania i studentka. Środek lata, deszczowy lipiec, turniej szachowy i stawka znacznie wyższa niż butelka koniaku. Jak długo potrwa ta gra pozorów?

  • Zuza Śliwa, Bardzo niecierpliwy morderca

    Tom 02. Zuza Śliwa, Bardzo niecierpliwy morderca

    Obok domu przy Niegłośnej zostaje znalezione ciało znanego dziennikarza, Sławomira Zwardonia. Nie ma wątpliwości, że to morderstwo. Śledztwo prowadzi kapitan milicji Jacek Dydowski. Dzień wcześniej w Wiśle k. Kazimierza tonie dziennikarka Nina Kalicka, serdeczna przyjaciółka Zwardonia. Czy na pewno był to zwykły wypadek? Reporter „Wiadomości Dnia” Zbyszek Skubalik nie wierzy w przypadkową zbieżność obu wydarzeń i postanawia rozwiązać zagadkę śmierci przyjaciół. Nie wie, że sam stał się celem a zabójca zna każdy jego krok. Czy jest nim ktoś z redakcji Zbyszka? A może to zorganizowana grupa usuwająca dociekliwych dziennikarzy? Jaką tajemnicę zna Skubalik, że wydano na niego wyrok śmierci? Jaki związek ze zbrodnią ma herbata, film „Przeminęło z wiatrem” i zapiski Zwardonia? Kto wygra mrożący krew w żyłach pojedynek: morderca, Skubalik, czy kapitan? Odpowiedź będzie zaskakująca.

  • Jerzy M. Mech, Szyfr zbrodni

    Tom 03. Jerzy M. Mech, Szyfr zbrodni

    Państwo Sobieszkowie są zaniepokojeni, że ich sąsiedzi, Zankiewiczowie, od dłuższego czasu nie zakłócają im życia głośno grającym radiem i równie głośnymi awanturami. Zawiadamiają milicję, ale poszukiwania niczego nie wyjaśniają. Po dwóch tygodniach major Wojtaszewski przekazuje sprawę kapitanowi Halnemu, który znany jest z tego, że nawet trudne sprawy doprowadza do końca. Wkrótce okazuje się, że Zankiewiczowie nie żyją. A to dopiero początek skomplikowanego śledztwa. Czy i tym razem kapitan Halny sobie poradzi?

Script logo